Siatkarze w grupie śmierci

Po włoskich wojażach nasi złoci chłopcy prowadzą w tabeli grupy F co napawa optymizmem na następne mecze zwłaszcza jak się patrzy na naszych nowych przeciwników…

Zacznę od tego, że Włosi wprowadzili chory, bezsensowny itp. itd. system punktacji, który zachęca do kombinacji i innych świństw podczas tego jakże ważnego turnieju. W skrócie polega on na tym, że warto się ”przypadkiem” podłożyć  by dalej mieć łatwiejszych przeciwników. Ten system powoduje również to, że sami kibice już nie wiedzą czy ich zespół przegrał fair czy raczej dla lepszego startu w nowej grupie.Mam nadzieję, że gospodarze nie dojdą nawet do strefy medalowej za te przekręty i będą mieli wielkiego wała.  Jednak nasi siatkarze jednogłośnie zapowiedzieli, że chcą wygrać wszystkie mecze i nie będą się oglądać na innych, a sam Daniel Castellani wypowiadał się z odczuwalną irytacją i niechęcią o ‘’genialnym’’ systemie makaroniarzy. Patrząc na konfrontacje w naszej grupie można mieć mieszane uczucia, bo jak to ? dosyć mocna Serbia dała się pogonić mało znanej reprezentacji Kanady wcześniej rozwalając  naszych ‘ukochanych’ zachodnich sąsiadów, z którymi się męczyliśmy przez pięć setów? A potem sama poległa z nami 1:3 nawet ich gwiazda Ivan Milijković nie miał nic do gadania z nami gdy dostawał ‘czapy’ i musiał się pożegnać z grą w ten dzień. Natomiast w grze Niemców widać spore postępy, za którymi stoi nie kto inny jak wszystkim kibicom znany Raul Lozano. Niemcy pretendują do podium czego nie da się zaprzeczyć nawet po tych dwóch porażkach w I fazie. Nadal są groźnym przeciwnikiem, ale lepiej powiem o tym co jest nam w tej chwili bliższe czyli grupa N inaczej grupa śmierci tych mistrzostw. Jak na ironię się złożyło w owej grupie są reprezentacje, które na ostatnich  MŚ w 2006 znajdowały się na podium, a mianowicie : Brazylia, Polska i Bułgaria. Niestety jeden z medalistów będzie musiał się pożegnać z marzeniem o medalu ponieważ w II fazie awansują dwa z trzech zespołów. Inne grupy już się nie prezentują tak emocjonująco i po spojrzeniu na tabelę można jednym tchem powiedzieć kto przejdzie, ale jak to oczywiście w tej dyscyplinie bywa nic nie jest do końca pewne, a i milsze są niespodzianki. Po cichu liczę na pewną niespodziankę, która chyba mimo wszystko zadowoliłaby sporą część kibiców znudzonych wieczną wygraną Canarinhos czyli odpadnięciem Brazylii z grupy. Tak wiem oni są majstersztykami siatkarskimi, ale mnie już od kilku sezonów nudzą tą monotonnością, a jedynie co cieszy oko na ich meczach jest skaczący i krzyczący podczas wyrywania włosów z głowy Bernardinho. Mam nadzieję, że nasi chłopcy nadal grając fair zajdą daleko i naiwnością nie byłoby z mojej strony mieć nadzieję o złocie, bo biało-czerwonych na to wszystko stać zwłaszcza, że mają oddanych kibiców, którzy ‘’muszą’’ pokazywać we Włoszech co to znaczy prawdziwy doping. A na koniec ostateczne zestawienie grup po I fazie grupowej:

grupa G: Włochy, Niemcy, Portoryko

grupa H: Meksyk, Serbia, Kuba

grupa I: Hiszpania, Egipt, Rosja

grupa L: Kamerun, Czechy, USA

grupa M: Japonia, Argentyna, Francja

grupa N: Polska, Brazylia, Bułgaria

Pozdrawiam, palebride; )

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Sport, Wydarzenie i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Siatkarze w grupie śmierci

  1. marcin pisze:

    Słuchaj a może coś Dju który robi wszystko za wszelk ącene aby uzyskać środki pieniężne na operacje dla chorej dziewczyny 15letniej????poszukaj na rejonach słupska gp24 o sebastianie kamińskim
    pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s