Najwspanialszy riff dekady ?!

Magazyn ”Total Guitar” ostatnio stworzył zestawienie mające na celu wyłonić utwór z najlepszym riffem dekady, który jest najbardziej chwytliwy i wciągający. Oczywiście nie ma wielkiej niespodzianki patrząc na zwycięzcę jak i całą listę.

Tak. Znów wygrał kawałek brytyjskiego tria – MUSE! A dokładniej utwór z krążka „Origin of Symmetry” z 2001 roku czyli ”Plug in baby” W sumie to nie ma co się czepiać tego wyboru, bo na koncertach jest prawdziwą bombą wbijającą w ziemię i łatwo wpada w ucho.Po za pierwszym miejscem nie można zapomnieć o kolejnych pozycjach, które również zasługują na uwagę słuchaczy. Oto najwspanialsza dziesiątka riffów dekady:

1. Muse- Plug in baby

2.Velvet Revolver – Slither

Jeśli gdzieś udziela się pewien pan z bujnymi lokami to wiadomo, że to jest hit i muzyczne cacko. Slash jest jednym z najbardziej utalentowanych gitarzystów w historii i możecie się ze mną zgadzać bądź nie, ale jedno jest pewne – tutaj odwalił kawał dobrej roboty co zostało docenione drugim miejscem.

3.Avenged Sevenfold – Afterlife

Kawałek pochodzi z imiennego albumu zespołu z 2007 roku.

4. Dream Theater – The Dark Eternal Night

Gdy zespół posiada tak dobrego gitarzystę jak John Petrucci to wstydem byłoby nie znaleźć się w tak wysokich notowaniach takich rankingów. Jego umiejętności zobaczcie sami:

5. Muse – Knights of Cydonia

Inspiracją do brzmienia gitary w tej piosence był utwór „Telstar” zespołu The Tornados, w którym grał ojciec Matta – George. Utwór pochodzi z płyty”Black Holes and Revelations”  często był chwalony i nagradzany, a na koncertach jest jednym z najbardziej oczekiwanych.

6. Queens of the Stone Age – No One Knows

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych riffów, a zarazem łatwych w wykonaniu co przyczyniło się do obecności na liście. Prywatnie jeden z moich numerów ”jeden” ; )

7. The White Stripes – Seven Nation Army

Kto nie zna Jacka White’a i jego genialnej gry na gitarze? No właśnie zespołu The White Stripes nie trzeba przedstawiać, bo odniósł na tyle spory sukces, że ich kawałki są nawet nucone na wielkich imprezach sportowych zwłaszcza prezentowany tu i wielokrotnie doceniany ”Seven Nation Army”. Niesamowity jest fakt, że zespół tworzy jedynie perkusistka i gitarzysta (wokalista) i nie czuć tu braku basu. Kolejny numer ”jeden” ( choć w sumie każda pozycja tu jest nim 😛 )

8.Machine Head – Halo

Ten zespół pokazuje, że trash metal z riffem tworzy zgraną paczkę czego dowodzi zamieszczony tutaj kawałek.

9. The Killers – Mr. Brightside

Świetny kawałek i jeden ze sztandarowych grupy The Killers, który wydany na albumie ”Hot Fuss” zgarnął wiele znaczących nagród  w tym za utwór dekady. Tutaj jeszcze panowie zza oceanu brzmią genialnie i świeżo czego nie mogę powiedzieć o późniejszych dziełach, ale nie o tym teraz mowa ; )

10.  Avenged Sevenfold- Beast And The Harlot

Ten riff był już wcześniej doceniany przez ”Total Guitar” w 2007 roku gdy zajął miejsce 13. Utwór pochodzi z trzeciego krążka Avenged Sevenfold.

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Muzyka, Wydarzenie i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Najwspanialszy riff dekady ?!

  1. Johannson pisze:

    ile razy się zatrzymywałaś przy pisaniu aby krzyknąć „FUCK YEAH!!”;D?

  2. palebride pisze:

    pisałam w ciszy hahaha, jedynie słuchałam pierwszej pozycji 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s