Muzyczny alfabet – A

Po wojażach w Krakowie, ”nerwach” przy oglądaniu finałowych meczy Mistrzostw Świata siatkarzy czy totalnemu otępieniu umysłu z nieznanego powodu nadeszła pora by palebride zebrała się i coś tu na pitoliła 😉 No cóż wpadłam na mało oryginalny pomysł by powołać na tym blogu nową serię ”Muzyczny alfabet”. W tym tygodniu przedstawiam kapelę na ”A” i jak już widzicie po zdjęciu napisze o ? mhm.. dobrze myślicie – o ”Aka Daka” innymi słowy o AC(piorun)DC 😛

Australijski zespół grający hard rock/heavy metal / rock & roll , który swój początek miał w Sydney w 1973 roku dzięki dwóm braciom o dość wdzięcznym nazwisku – Young. Nazwa podobno pochodzi od maszyny krawieckiej, na której widniał skrót ”AC/DC ” ,ale fanatycy religijni szukają jakiegoś satanistycznego podtekstu w nazwie zespołu, a zwłaszcza widzą tu satanizm zestawiając logo z okładką ich przebojowego ”Highway to Hell” gdzie pojawiają się rogi. No ok, fanatycy i idioci wszędzie się znajdą, więc zespół sobie nic z tego nie robił i nadal tworzył, nadal zmieniał członków zespołu, nadal koncertował i nadal główna atrakcją były gołe cztery litery Angusa Younga oraz jego ”duckwalk”. Oczywiście największą stratą dla zespołu była śmierć z przepicia Bona Scotta, który udzielał się do ostatniego albumu z jego wokalem czyli ”Highway to Hell” , ale w zastępstwie po kilku przesłuchaniach znalazł się Brian Johnson, z którym zespół dokończył najlepiej sprzedający się album AC/DC – ”Back in Black”. Po zdobyciu Europy i USA zespół przechodził  kryzys, zdarzały się bójki w zespole, plotki  i pomówienia za które wyleciał m. in. Phil Rudd, a ich dzieło z tamtego okresu ”Flick to the Switch” z 83′ został nazwany największym rozczarowaniem. Jak wiadomo wszystkim zespół się podniósł, Young poszedł na odwyk dla alkoholików, album ”Blow Up Your Video” stał się hitem komercyjnym pomimo tego, że nie zachwycał solidnością w wykonaniu. Kolejnym sporym krokiem było wydanie ”The Razor’s Edge” z takimi hitami jak Thunderstruck czy  Are You Ready , które zapewniały kolejne miliony w sprzedaży płyt oraz możliwość dalszego tworzenia energetycznych kawałków, które w wykonaniu na żywo dawały fanom wielkiego kopa w dupę. Australijczycy nadal nagrywają albumy i niosą się na fali popularności, bo jakby nie patrzeć ten ”satanistyczny” zespół jest już znaną i zaufaną ”marką” czego dowodem jest piąte miejsce w sprzedaży płyt w USA ( przed nimi są jedynie The Beatles / Led Zeppelin / Pink Floyd czy Eagles) oraz wprowadzenie zespołu do panteonu sław rock & rolla w 2003 roku. Ciekawostką jest fakt, że w Melbourne stworzono ulicę o nazwie ACDC Lane w ramach podziękowań za wypromowanie muzyką małą Australię. Można śmiało powiedzieć, że zespół jest kultowy i wszech znany, bo nawet ktoś zielony jeśli chodzi o ten gatunek muzyczny kojarzy faceta popylającego w szkolnym mundurku z gitarą czy skrzeczącego wokalistę. Choć ja wole tylko kilka ich albumów i wielką ich fanką nie jestem to nadal bardzo lubię sobie włączyć Highway to Hell, Back to Black czy AC/DC Live. Niedługo znów pomęczę jakimś mało znanym zespołem Was tym razem na ”B”;)

 

Jeszcze dodam mój ulubiony kawałek Aka Daka ; P

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Muzyka i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Muzyczny alfabet – A

  1. Johannson pisze:

    na „B” będzie Bimber ;D

  2. palebride pisze:

    przejrzałeś mnie…. ;/ no trudno zmienię to i napiszę o Bayer Full ;D

  3. kamil pisze:

    ja tam czekam po cichu na „y”. YEAH YEAH YEAHS , BEJBE ! ;d

  4. Johannson pisze:

    tylko pamiętaj: LEAVE BRITNEY ALONE!! ;D

  5. palebride pisze:

    wpadłam teraz na szatański plan ;>

  6. palebride pisze:

    hah właśnie mnie korciło by to dać, ale nieeee bo jak juz mówiłam o tych ”satanistach” to i oryginał wypadałoby podać 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s