Muzyczny alfabet – C

Przy tej literce miałam trudny wybór i teraz sobie jaj nie robię, bo jest kilka fajnych zespołów takich jak Czesław Śpiewa, Cool Kids of Death i oczywiście już osławione wymiatacze jak Candy Girl czy Cerekwicka, ale nie… Wybrałam znów coś prawie, że ”anonimowego” dla Polaków – Coldplay.

Często nucone przez słuchaczy radia, którzy w sporej części nie wiedzą kogo nucą, ale co tam ważne, że fajnie to brzmi i nikt nie drze ryja śpiewa za głośno… Właśnie co jest fenomenem tych angoli? Powiedzmy sobie szczerze oni nie wyglądają jak chodzące bóstwa, nie chleją na potęgę, nie śpiewają po pijaku czy pod wpływem naszych ojczystych dopalaczy, nie wywołują większych skandali i jak grzeczni, i ułożeni chłopcy pomagają fundacjom oraz angażują się w sprawy społeczne, i polityczne. Więc co spowodowało, że od wydania debiutanckiego albumu w 2000 roku Parachutes zdobywają niezliczone nominacje i nagrody za swoje dokonania w dziedzinie muzyki? Do końca tego nie wiadomo, ale jedno jest pewne – ich liryczne teksty oraz niebanalne brzmienie zapewniło im status gwiazd rocka i są jednym z najbardziej pożądanych zespołów na koncertach. Panowie chyba sami nie spodziewali się takiego sukcesu gdy w 96′ powoli składali skład i zaczynali pierwsze próby. Debiut był dosyć głośny i sporą sławę zdobyły wtedy Yellow , Don’t Panic czy Trouble. Kolejny album i kolejne nagrody, a mowa o A Rush of Blood to the Head i kolejnej dawce świeżych i świetnych kawałków jak Clocks, In My Place i The Scientist. Passa trwała aż do czwartego ich krążka Viva La Vida or Death and All His Friends. Ich kawałki puszczało i puszcza nadal skomercjalizowane MTV czy nawet VIVA, wiele rozgłośni radiowych, ich utwory pojawiają się w reklamach i serialach dla pryszczatych nastolatków, są wszech obecni i na wiele sposobów hypowani, ale to jest zrozumiałe jeśli w grę wchodzi dobra muzyka. Dodatkowo wiadomo przecież, że wokalista jest w związku ( a może był? nie orientuje się w pudelkach itp. ) z Gwyneth Paltrow co też zwiększa zainteresowanie grupą. Jeszcze mogę zwolenników tego angielskiego zespołu zaciekawić faktem, choć pewnie tylko się powtórzę, że jest utworzona grupa na FacebookuNKusiu dla tych co chcą by Coldplay wpadło do Polski na otwarcie stadionu we Wrocku lub na Coke Live Music Festival… Tak czy siak by wpadli do nas, dali powalające show i pojechali dalej.

Na koniec słuchajcie tego! ;p

Pozdrawiam, palebride ; )


Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Muzyka, Wydarzenie i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Muzyczny alfabet – C

  1. Johannson pisze:

    to teraz Delfin bez Iwana ;]

  2. palebride pisze:

    twoje zgadywanki mnie rozbrajają ;p

  3. paweuu pisze:

    z coldplaya to dwie pierwsze płyty, potem niekoniecznie. A literka d? o widze ze juz delfin to może E jak Ewa Sonnet?

  4. palebride pisze:

    Jak mogłeś zapomnieć o boskim Enrique który jest do Julia niepodobny ?! 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s