R.E.M – Collapse Into Now

Mówiono, że po ”Accelerate” już nie wrócą do formy, będą tworzyli wtórne piosenki i niczym nie zaskoczą odbiorcy. Tu się cholernie mylili wszelacy znawcy ponieważ ”Collapse Into Now” powala na kolana, powtarzam – POWALA!

Sama miałam opory przed posłuchaniem owego dzieła, ale po małych namowach, pewnego dnia rozsiadłam się i wcisnęłam play. Kończył się ”Blue”, a ja powtarzałam czynność aż do znudzenia. Za każdym razem coś nowego wyłapywałam co spowodowało, że album trafił do mnie na mp3 (a to nie lada zaszczyt), po długim czasie obcowania z nowym-starym R.E.M zabrałam się w końcu do napisania tego i owego o tych skurczybykach.

Album otwiera ”Discoverer” ze świetnym bassem, mocą oraz genialną interpretacją Michaela. Kawałek idealny na koncerty, który porwałby tłumy i z pewnością podczas trasy to uczyni. ”All The Best” jest świetny, energetyczny jak spora część kompozycji tutaj. Przekonujemy się, że ci wiekowi faceci potrafią stworzyć coś z rockowym pazurem, ale to jeszcze nie szczyt CIN, bo oto na trzecim miejscu znajdujemy epokowe ”U’berlin”. Podczas słuchania chce się gdzieś odlecieć, uciec, zrobić jakikolwiek krok naprzód, byleby tylko nie tkwić w obecnym punkcie. To nie jest byle jaki wypełniacz , to jest jeden z tych utworów skłaniających nas do refleksji nad tym co robimy i co jeszcze możemy zrobić. Wraz ze słowami ”And then the day and then the day becomes the night I will make it through the night’‚ dreszcze się nie kończą, przeskakujemy na czwartą pozycję, słyszymy mandolinę niczym w ”Losing My Religion” i niesamowitego Stipe’a. Nie wiem dlaczego ta piosenka kojarzy mi się z Nickiem Cave’m wykonującym z Kylie Minogue ”Where The Wild Roses Grow” ? Nieważne. Ważne jest to, że to jest kolejna piękna piosenka, dająca słuchaczowi wiarę i nadzieję we własne siły, która nie wypada z głowy po pierwszym przesłuchaniu. ”It Happened Today” spodobał mi się za którymś przesłuchaniem dopiero, ale i tak nie wyrzuciłabym go z tej wyśmienitej ‚składanki’ podobnie jak ”Every Day Is Yours To Win”, który emanuje spokojem kołysanki, a mocny głos wokalisty pozwala nam odpłynąć do odległych zakątków naszego umysłu. Na ziemię ściąga nas szybkie ”Mine Smell Like Honey” by po chwili znów nas wyrzucić  ponad wszystko z kawałkiem ”Walk It Back”. Odpowiedni nastrój, pianino w tle oraz spokojny głos spowodowały, iż dla mnie to jest idealne tło muzyczne do spacerów. Tutaj pojawia się mój kolejny faworyt – ”Alligator Aviator Autopilot Antimatter” – jest szybki, rockandrollowy i daje powera!  ”Hey, hey, alligator, you’ve got a lot to learn!” i zaczyna się szaleństwo, nogi same chodzą i chce się automatycznie wyjść z domu i zabawić ze znajomymi. ”That Someone Is You” jeszcze podtrzymuje szaleńczy nastrój wraz z Sharon Stone i Alem Pacino by po tych niecałych dwóch minutach całkowicie nas zagiąć, zabić i ożywić na nowo. ”Me, Marlon Brando, Marlon Brando And I” – subtelny wokal, delikatne dźwięki mandoliny oraz klawisze w tle wycisną z nas wszelakie uczucia, dając nam okazję do wzruszeń. Marlon pozwala nam na chwilę przystopować w tym wirującym świecie, byśmy mogli się skupić na rzeczach ważniejszych niż nasze nudne obowiązki czy inne powinności. Jesteśmy tylko my i pulsująca muzyka, Marlon się kończy i dobija nas szczere ”Blue”… Końcówka albumu jest mistrzowsko dobrana, po wzruszającym jedenastym utworze możemy do naszego otwartego umysłu przyjąć tą oszałamiającą dawkę refleksji i swego rodzaju spowiedzi. Michael już nie śpiewa, przemawia do nas i czujemy że to co chce nam przekazać ma sens, muzyka nie ma tutaj ważnej roli, jest tylko uzupełnieniem do tekstu…”Twentieth century: Collapse Into Now Cinderella boy You’ve lost your shoe Cinderella boy Your coach awaits…”

Więcej już chyba słodzić nie muszę, bo kto chce ten doceni tych panów, a ja tylko mogę dodać od siebie, że bałam się sięgnąć po piętnasty album ponieważ nie chciałam psuć sobie obrazu tych gości. Myliłam się jak najbardziej i żałuję, że straciłam te dwa tygodnie na poznanie tego niesamowitego albumu z powodu mojej głupoty. I na koniec zachęcam tych którzy cenią sobie dobrą muzykę, by również nie tracili cennego czasu i sięgnęli po  ”Collapse Into Now”

Palebride

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Muzyka i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s